Czwartek, 3 grudnia 2020 r.

Zapraszamy do śledzenia wydarzeń i aktualności na naszej stronie oraz na profilach FB i LinkedIn.

Aktualności

Relacje rodzinne - ilustracja do tekstu

Relacje rodzinne

Żyć w rodzinie, przetrwać... i być szczęśliwym

Najbliższe osoby często najbardziej “działają sobie na nerwy”. Zamiast być dla siebie wsparciem, podtrzymywać się na duchu w chwilach zwątpienia, dawać poczucie bezpieczeństwa, w pośpiechu i codziennej gonitwie obowiązków nie zauważamy potrzeb dzieci, partnera ani nawet własnych.

Co pomaga nam być w naprawdę bliskich relacjach?

Kiedy wyobrażasz sobie rodzinny posiłek, jaki obraz staje przed Twoimi oczami? Rodzice słuchają z uwagą, co wydarzyło się u dzieci w szkole, nikt nikomu nie przerywa, jest miło i spokojnie. Tak? A może raczej wszyscy mówią na raz, przekrzykują się, nikt nikogo nie słucha. W tle słychać włączony telewizor, rozmowy przerywa dzwięk telefonu. A, własnie. Smartfony. To one często towarzyszą nam wszędzie, nawet przy stole. Sprawdzamy, jaka będzie jutro pogoda, co ciekawego znajomy wrzucił na facebooka, a może warto zrobić zdjęcie tej sałatki, która tak fajnie nam wyszła, i też się pochwalić... Ograniczamy się do krótkich komunikatów: „podaj sól”, „trzeba kupić masło”. Panuje chaos, rośnie zniecierpliwienie, zaczynamy podnosić głos.

Czy ta rodzina naprawdę je posiłek razem?

Tak rzadko mamy szansę pobyć razem, zjeść wpólnie posiłek. Celebrujmy te chwile. Na czas kolacji zostawmy inne sprawy na boku. Nakryjmy wspólnie stół, przygotujmy razem kolację. Niech każdy będzie zaangażowany. Opowiedzmy, co ciekawego wydarzyło się w ciągu dnia. Niech każdy czuje się ważny, wysłuchany. Nie przerywajmy sobie nawzajem i nie pozwólmy, żeby dzwoniący telefon odrywał nas od stołu. Wyłączmy telewizor, wyciszmy telefon. Postarajmy się, żeby choć raz w ciągu dnia „spotkać się” i doświadczyć tego, że jesteśmy sobie bliscy i nawzajem dla siebie ważni.
Dzielmy się emocjami. Dla zbudowania głębokich i bliskich relacji bardzo istotne jest mówienie o uczuciach i problemach. Opowiadajmy o tym, co nas cieszy, napawa dumą, boli czy smuci. Nie bójmy się mówić o rzeczach trudnych, ani prosić o radę. Nic tak nie zbliża, jak wspólne rozwiązywanie problemów i wzajemne wsparcie.
Dla okazania uczuć nie zawsze konieczne są słowa. Czasami wystarczy przytulenie, miły ciepły gest – nie trzeba wiele mówić, żeby bliscy czuli się przez nas kochani.
Rozwijajmy wspólne pasje i zainteresowania. Co lubicie robić całą rodziną? Co was łączy, sprawia radość? To mogą być wspólne wycieczki rowerowe, ulubione miejsce spędzania wakacji czy nawet program telewizyjny lub rozgrywka w scrabble. Kiedy przyjrzymy się rodzinom, które uważamy za szczęśliwe, zauważymy, że posługują się swoim kodem. Często tworzą tylko dla nich zrozumiałe słowa, wyrażenia, mają swoje rytuały, przyzwyczajenia. Kreują swój świat, swoją przestrzeń, w której czują się całością. Cieszą się czasem spędzonym razem.
Okazujmy wzajemny szacunek. Nie nalegajmy, kiedy partner nie chce o czymś mówić. Nastolatek zamyka się w swoim pokoju i zbywa nas milczeniem. Może musi na to przyjść czas? Wystarczy zasygnalizować, że jesteśmy obok i zawsze może zwrócić się do nas ze swoimi problemami. Nie nalegajmy – zostawmy przestrzeń i pozwólmy mu zdecydować.

Przede wszystkim rozmawiajmy! Nieporozumienia zdarzają się w każdej rodzinie. To zupełnie normalne – przecież spotykają się tu osoby o różnych temperamentach, doświadczeniach i w różnym wieku. Pozwólcie sobie na swobodne wyrażanie opinii i dyskutowanie o odmiennych poglądach. To dowód szacunku dla siebie nawzajem. Pamiętajmy – dobra komunikacja w rodzinie to podstawa. Nawet jeśli wszyscy pozostaną przy swoim zdaniu, warto poznać stanowisko pozostałych członków rodziny, wymienić się opiniami. Nie wyłączajmy z tych dyskusji dzieci – one również są ważne i należy je wysłuchać.
Nauczmy się łagodzić rodzinne konflikty, szczególnie gdy mogą one kogoś ranić lub przeradzają się w prawdziwą wojnę. Złość zdarza się każdemu – warto jednak wyrażać ją tak, żeby inni nie czuli się atakowani i mogli nam pomóc w razie potrzeby. Zamiast uogólniać: „Nigdy mnie nie słuchasz”, „Moje zdanie się nie liczy”, „Zawsze jest tak, jak Ty chcesz” mówmy: „Mam wrażenie, że to, co mówię nie jest dla Ciebie ważne - czy tak jest?”, „Moim zdaniem starasz się zawsze przeforsować swoje pomysły. Chciałabym, żebyś częściej uwzględnił mój punkt widzenia. Porozmawiajmy o tym”.

Miejmy swój własny świat

... i pozwólmy na to pozostałym członkom rodziny. Co to oznacza? Znajdźmy czas na realizację pasji, spotkania z przyjaciółmi, tylko swoje przyjemności. Akceptujmy odrębność partnera i dzieci - nawet jeśli ich upodobania nie są do końca dla nas zrozumiałe. Niech dzieci w miarę możliwości urządzą pokój według własnego pomysłu i mogą pobyć w nim, kiedy potrzebują odrobiny prywatności.
Nie martwmy się ciszą. Sztuką jest umieć być razem i nie zapełniać jej byle jakimi dźwiękami. Jeśli jesteście obok siebie, ale każde zajęte jest czymś innym i nie nudzicie się w swoim towarzystwie – jest dobrze, tak trzymać!

Jak zadbać o poprawne relacje w rodzinie?

- Bądź wsparciem i oczekuj tego od pozostałych członków rodziny.
- Zachowaj równowagę w dawaniu i braniu, mówieniu i słuchaniu. Bądź podporą, ale nie stawiaj się w roli ofiary - kiedy Ty potrzebujesz wsparcia, otwarcie o tym mów. Każdy ma prawo do chwili słabości.
- Nie pozwalaj, żeby emocje brały górę nad rozumem.
- Zadbaj o bliskość w Twoim domu - przytulaj partnera i dzieci, znajdź czas na choćby najkrótszą rozmowę w ciągu dnia, nie zbywaj ich byle czym, bo jesteś zajęty.
- Akceptuj różne style komunikacji. Mówi się, że mężczyźni są najczęściej zadaniowi a kobiety chcą porozmawiać, wyżalić się. Czy kiedy mąż podsuwa rozwiązanie problemu i kończy temat, to wyraz braku troski? Nic bardziej mylnego - zatroszczył się tak, jak potrafił. Jeśli potrzebujemy rozmowy - warto to powiedzieć.
- Nie rozpoczynaj ważnych dyskusji, gdy partner jest zły, zmęczony, głodny.
- Nie oceniaj osoby – skup się na jej zachowaniu.
- Nie zmieniaj nic na siłę! Małżeństwo to akceptacja zarówno wad, jak i zalet partnera. Widziały gały co brały :-).
- Pozwól sobie i innym na popełnianie błędów – nikt nie jest doskonały.
- Stwarzaj okazje do śmiechu – nadmierna powaga może zaszkodzić każdemu związkowi.

Autor: Małgorzata Latawiec-Jóźwiak - psychoterapeutka rodzin i par

Masz pytania? Napisz do nas!

 

Mabor Sp. z o.o.
ul. Stryjeńskich 19 lok. 18U

02-971 Warszawa

 

 

Centrum Psychologiczno-Medyczne

tel.: 603 116 669

mabor@terapiadialog.pl 



 

Centrum Doradztwa i Szkoleń
Centrum Rozwoju Psychoterapeutów
Centrum Interwencji Kryzysowych
Centrum Mediacji Wewnątrzorganizacyjnych

tel.: 721 001 925

mabor@terapiadialog.pl 

Polityka prywatności i cookies

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Więcej